Zdarzają się rzeczy w życiu, kiedy
już na samym początku, nie wiadomo skąd przychodzi ta pewność-
to jest to! Swoją spawarkę kupiłem sam nie wiem dlaczego… Mało
tego nigdy wcześniej nie spawałem i nie miałem o tym zielonego
pojęcia! Po prostu czułem już jakąś bliżej nie określoną
więź! Od tego czasu zaczęła się moja droga i przygoda z metalem…
Coś co mnie inspiruje, wzbudza twórczy niepokój i stało się
częścią mojego życia… Tu muszę podziękować żonie, że
pozwoliła mi urzeczywistnić moją fanaberię, no i oczywiście
Jankowi mojemu przyjacielowi i technicznemu guru! Cóż temat jest o
mnie… więc dodaję kilka słów o pięknie przestrzeni i świetle:
Piękno przestrzeni bierze się często
z małego szczegółu, tak jak i na odwrót szczegół może skazić
piękno! Ja proponuje znaleźć ten szczegół do przestrzeni w
której żyjecie, może to co tuzobaczycie będzie tylko
inspiracją do dalszych poszukiwań- to też ma dużą wartość lub
też w jakiś sposób będę potrafił Wam pomóc… chociaż
oczywiście gwarancji dać nie mogę. Tworzenie piękna wokół
siebie jest jak droga, która i ma wyboje, a i bywa gładka oraz
piękna. Droga na której można kogoś spotkać- dobrego lub złego.
Droga, która spowoduje, że z każdym krokiem będziemy inni!
Wiszący czosnek z metalowej półki….. dzbanuszek…… galeria
zdjęć na metalowych prętach… może się spodobać lub nie, ale
już sam osąd, spojrzenie może zmienić nasze widzenie otaczającej
nas przestrzeni! Będzie inspiracją. Więc w drogę, Ty, metal i ja!